Stomatolog sieje postrach wśród dorosłych, a co dopiero u dzieci.
Nie raz zdarza się, że rodzice przekładają wizyty miesiącami z obawy
przed bólem? Co dopiero więc mają powiedzieć dzieci? One szczególnie
unikają wizyt u dentysty i często nie dają się na nie namówić, nawet w
zamian za najbardziej kosztowne prezenty.
Są jednak sposoby, aby oswoić
najmłodszych zarówno z miejscem, jak i dentystą. Warto wybrać się do
gabinetu wraz z pociechą na tydzień przed wizytą. Niech zobaczy, że nic
strasznego tam się nie dzieje. Poprośmy stomatologa dziecięcego, aby
przywitał się z synem czy córka i obiecał mu np. naklejkę dzielnego
pacjenta w zamian za poddanie się zabiegowi. Wizyty u stomatologa
dziecięcego są bardzo ważne, ponieważ próchnica bardzo szybko atakuje
zęby mleczne, ze względu na ich podatność na bakterie oraz na ilość
słodyczy spożywaną przez najmłodszych (badania pokazują, że jedzą ich
znacznie więcej niż dorośli). Ja właśnie odbyłam dwie takie wizyty u
stomatologa dziecięcego w Warszawie z córką, przed założeniem jej plomby
i dzięki temu jakoś zniosła borowanie, bo wiedziała, że czeka ją
nagroda. Pamiętajmy też, że ważne jest tłumaczenie dzieciom, do czego
może prowadzić unikanie takich wizyt oraz, ze próchnica może je
zaatakować w każdym wieku, dlatego należy kontrolować raz w roku stan
uzębienia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz