czwartek, 29 maja 2014

Podział majątku po rozwodzie

W chwili zawarcia związku małżeńskiego, pomiędzy żoną i mężem automatycznie zachodzi wspólność majątkowa (oczywiście jeśli wcześniej nie było mowy o intercyzie). Niestety, spory odsetek małżeństw sie rozpada i bliższą nam osobą staje się wówczas...adwokat. Warszawa, jako stolica i największe miasto Polski to obszar, w którym baza adwokatów jest bardzo duża - warto więc wybrać odpowiedniego, bowiem to on będzie reprezentował w sądzie nasze finanse i interesy.
  Wszystko, czego małżeństwo dorobi się od chwili trwania legalnego związku jest wspólne - i nie ma tu znaczenia, które z małżonków praktycznie zakupi dane dobro. Jeśli do rozwodu dochodzi w zgodzie, unika się oczywiście stresujących i często wywołujących skrajne emocje spotkań w sądzie. Gdy byli małżonkowie godzą się na umowę - mogą dzięki temu również oszczędzić czas i pieniądze (chociażby opłaty sądowe). Rozwiązanie jest teoretycznie proste - jeśli strony się dogadają - spisują odpowiednie umowy u notariusza, gdy jednak nie potrafią dojść do porozumienia - idą do sądu.
  Ogólnie rzecz biorąc, majątek wspólny zostaje podzielony po połowie. Często takie rozwiązanie pozostaje jednak krzywdzące dla żony lub męża - dochodzi się wtedy, kto bardziej przyczynił się do powstania majątku. Muszą istnieć ważne powody nierównego podziału, które w sądzie trzeba udowodnić. Może to być chociażby zdrada, odejście współmałżonka do innej osoby albo rażące uchylanie się od powiększania majątku wspólnego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz